|
| Autor |
Wiadomość |
|
Marko711
|
Wysłany: 18 Sty 2010, 13:40 |
|
Dołączenie: 28 Sie 2009, 07:14 Posty: 43
|
Panowie tu liczę na wasze doświadczenie. Mianowicie zrobiłem coś co w ogóle nie powinno sie wydarzyć. Zalałem mojego nowego laptopa piwem. Jak na razie klawiatura działa i nie ma z tym problemu. Problem jest za to z matrycą. Trochę tego piwa polało się na ekran i została w lewym dolnym rogu plama. wygląda jakby do środka ekranu dostało się to nieszczęsne piwo. Po paru minutach na tej plamie zaczęły pojawiać się wysychające miejsca, ale upłynęła już noc od tego nieszczęsnego wypadku i całkiem nie zeszło. Może macie jakieś doświadczenia w tej kwestii, jakieś rady. No oczywiście poza takimi, że nie powinno się wylewać piwa na kompa bo to i ja sam wiem 
|
|
|
|
 |
|
Linki Sponsorowane
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
wojtek se
|
Wysłany: 18 Sty 2010, 14:30 |
|
Dołączenie: 24 Gru 2007, 13:54 Posty: 2469 Miejscowość: KrakPochwały: 26
|
|
Nie ruszać laptopa , niech wszystko dobrze wyschnie(2-3 dni w suchym miejscu)-bo jak go włączysz będzie zwarcie i po ptakach, dobrze tez aby ktoś doświadczony go rozkręcił i wyczyścił, co do matrycy-mogła zostać zalana i w konsekwencji trwale uszkodzona(wymiana to koszt co najmniej 300zł. Ale nie martw się być może jak wyschnie wszystko wróci do normy
|
|
|
|
 |
|
goral
|
Wysłany: 19 Sty 2010, 20:10 |
|
Dołączenie: 19 Lut 2008, 21:00 Posty: 1546Pochwały: 3
|
Marko711 napisał(a): Panowie tu liczę na wasze doświadczenie. Mianowicie zrobiłem coś co w ogóle nie powinno sie wydarzyć. Zalałem mojego nowego laptopa piwem. Jak na razie klawiatura działa i nie ma z tym problemu. Problem jest za to z matrycą. Trochę tego piwa polało się na ekran i została w lewym dolnym rogu plama. wygląda jakby do środka ekranu dostało się to nieszczęsne piwo. Po paru minutach na tej plamie zaczęły pojawiać się wysychające miejsca, ale upłynęła już noc od tego nieszczęsnego wypadku i całkiem nie zeszło. Może macie jakieś doświadczenia w tej kwestii, jakieś rady. No oczywiście poza takimi, że nie powinno się wylewać piwa na kompa bo to i ja sam wiem  Spotkania grupy AA i ew. oddanie do autoryzowanego serwisu... Zapłacisz, ale za to przynajmniej się nie przyczepią że "naruszona gwarancja".
|
|
|
|
 |
|
OryginalneBaterie
|
Wysłany: 26 Sty 2010, 09:13 |
|
 |
| Komputerowiec |
 |
Dołączenie: 08 Paź 2009, 20:30 Posty: 104
|
|
Właśnie,jeżeli laptop jest nowy to spróbuj oddac na gwarancje-nie poniesiesz żadnych kosztów a oni rozkręcą i wyczyszczą matryce. Wątpie żeby plama wyschła i zeszła całkowicie,to nawet nie woda czy sok,tylko alkohol.
|
|
|
|
 |
|
Crowman
|
Wysłany: 02 Lut 2010, 00:18 |
|
 |
| Admin |
 |
Dołączenie: 11 Paź 2006, 20:54 Posty: 6041 Miejscowość: z repozytoriumPochwały: 20
|
OryginalneBaterie napisał(a): Właśnie,jeżeli laptop jest nowy to spróbuj oddac na gwarancje-nie poniesiesz żadnych kosztów a oni rozkręcą i wyczyszczą matryce. Uszkodzenia mechaniczne nie podlegają gwarancji!! OryginalneBaterie napisał(a): Wątpie żeby plama wyschła i zeszła całkowicie,to nawet nie woda czy sok,tylko alkohol. Może nawet czekać Cię wymiana matrycy. Tak to jest, jak się nie uważa.
|
|
|
|
 |
|
Marko711
|
Wysłany: 03 Lut 2010, 12:07 |
|
Dołączenie: 28 Sie 2009, 07:14 Posty: 43
|
A jednak. Zostały tylko dwie bardzo małe plamki praktycznie nie widoczne. 
|
|
|
|
 |
|
OryginalneBaterie
|
Wysłany: 23 Lut 2010, 21:57 |
|
 |
| Komputerowiec |
 |
Dołączenie: 08 Paź 2009, 20:30 Posty: 104
|
|
2 plamki po alkoholu?? No to rzeczywiscie sukces. Tylko suszyłeś czy używałes jakis specjalnych środków??
|
|
|
|
 |
|
Marko711
|
Wysłany: 24 Lut 2010, 13:59 |
|
Dołączenie: 28 Sie 2009, 07:14 Posty: 43
|
Kompletnie nic nie robiłem. Wysuszyłem i po uruchomieniu w lewym dolnym rogu miałem całkiem dużą i paskudną plamę. Zauważyłem, że w miarę użytkowania na tej plamie zaczęły pojawiać się plamy, które miały kolor tła, czyli de facto ta duża plama schła od wewnątrz. Zmiany te następowały tylko, gdy laptop był włączony, więc nie wyłączałem go praktycznie przez parę dni. Po tych kilku dniach zostały dwie bardzo malutkie plamki o średnicy 2 mm każda, czyli praktycznie niewidoczne. No i potwierdza się moja opinia, że ASUS to ASUS 
|
|
|
|
 |
|
nati11
|
Wysłany: 15 Mar 2010, 14:45 |
|
 |
| Lamer |
 |
Dołączenie: 15 Mar 2010, 14:08 Posty: 2
|
Od jakiegoś czasu, notorycznie na moim stosunkowo nowym laptopie pojawia się komunikat, który mówi,że część moich plików jest pod wpływem wirusa i nie można ich otworzyć, choć do tej pory mam do nich całkowity dostęp.Czy powinnam to zgłosić firmie, która sprzedaje laptopy, bo z czasem może z tego wyniknąć poważny błąd, a to na prawdę jest denerwujące. Komunikat ten pojawia się co dwie minuty i irytuje mnie coraz bardziej:((
|
|
|
|
 |
|
|