Komputer nie pierwszej nowości Procek P4 Według zeznań właściciela wyłączył go, nie przez zamknij tylko wersja HARD, tj z gniazdka. Pasek postępu ładowania, w trybie normalnym i awaryjnym zatrzymuje się po około 1/10 i gaśnie dioda od dysku.
obczyściłem, podmieniłem kość ram, nie pomogło. Jakieś sugestie?
edit: komp nie czyta płyty rozruchowej, pomimo ustawionego biosu, na płycie świeci dioda STR/DIMM LED
Linki Sponsorowane
Crowman
Wysłany: 16 Lut 2010, 20:53
Admin
Dołączenie: 11 Paź 2006, 20:54 Posty: 6040 Miejscowość: z repozytorium
1. Wina płyty z systemem 2. Sprawdź na innym czytniku 3. Restart biosu. 4. Sprawdź na innej kości ram. Dziś to przerabiałem z kompem od rodzinki wina leżała w punktach 2 i 4
A po wyjęciu baterii i ponownym włożeniu mam błąd CPU i nie otwiera się bios
Zgon stwierdziłem o 21:20 4 kondensatory na Płycie głównej nie wybuchnięte, ale wybrzuszone i pokryte u góry żółtawym nalotem. kompa nie opłaca się robić więc pewnie pójdzie na żyletki. Dzięki za info.
Crowman
Wysłany: 16 Lut 2010, 22:19
Admin
Dołączenie: 11 Paź 2006, 20:54 Posty: 6040 Miejscowość: z repozytorium
siema niedawno miałem bardzo podobny problem tylko u mnie było tak, że ten pasek ładował się prawie do samego końca i nie mógł się załadować Windows. Kiedy włączałem tryb awaryjny, albo chciałem naprawić system z płyty to pojawiał się Blue Screen z 0x0000000A. Na początku resetowałem BIOSa, wyjmowałem kości, ale później wyjąłem dysk i zmieniłem taśmę - było wszystko okey.