Witam. mam 2letnią Toshibe. jakieś pół roku temu spalił mi się zasilacz ( 19V, 6,32A). Kupiłem tańszy zamiennik (19V, 3,42A). Problem był taki że bateria się ładowała gdy komputer nie był używany, w przeciwnym razie zasilacz nie ogarniał tematu.Trzeba było odłączać wtyczkę na chwilę żeby znów się ładowała. Przy pełnej baterii można było jednak już normalnie pracować. Niestety teraz bateria się nie ładuje nawet po odłączeniu. Co dziwne - komputer nie chce się włączyć na samym zasilaczu. słychać że coś się w środku kręci ale po sekundzie pada. Co mogę zrobić na własną rękę albo na czym mam się skupić?
Linki Sponsorowane
Serafin
Wysłany: 09 Sie 2010, 09:09
Specjalista
Dołączenie: 26 Lip 2010, 19:21 Posty: 939 Miejscowość: Obecnie Bydgoszcz
Sprawdź styki pomiędzy laptopem , a baterią. Możliwe, że jedna z blaszek albo od baterii albo od laptopa jest zbyt dociśnięta, jeśli tak jest lekko ją podważ, albo odegnij.
ew. sprawdź ładowarkę na innym laptopie, albo zmień baterię.